Tulipany dla mamy na imieniny #tworczoscwlasna

Tulipany dla mamy na imieniny #tworczoscwlasna

@magda kwik "cyfrowych" artystów (xD), że Midijourney zabiera im pracę i nie wolno go używać, bo "artyści" są smutni (xDD) jest niczym nieuzasadniony. PRAWDZIWA sztuka broni się sama. PRAWDZIWY artysta używa prawdziwej farby na prawdziym płótnie, bez sztuczek z cofaniem, warstwami i milionem filtrów. Tak trzymać
@Alky Odważnie mówić o dzieciakach z Devianta, kiedy to tak samo różnorodna grupa jak użytkownicy np. Artstation. Nie trzeba zawodowo zajmować się grafiką, aby być na wyższym poziomie niż to, co nielegalnie wypluwa AI.
Nawiasem mówiąc rozumiem, że to odpowiedź na moje pytanie - prawdziwa sztuka to ta, na której się zarabia. Aha, skoro 20$ to pułap amatora to Van Gogh był dzieciakiem z Devianta. Mam nadzieję, że buty sznurujesz lepiej niż rozmawiasz o sztuce.
@Logytaze Hm, no nie wiem czy mogę się z tym zgodzić. To nie tak, że AI przetwarza obrazy i np. "wkleja" jakieś elementy z obrazu danego autora, bo np. Stable Diffusion zaczyna od białego szumu i z tego generuje obraz, bo "wie" co to jest np. kot, bo go "widziało" na obrazach, które posłużyły do uczenia modelu. Więc trudno tutaj nie dostrzec analogii do tego, jak uczy się człowiek - choć masz rację, że natura tak powstałej "kreatywności" jest odmienna od ludzkiej.
IMO pozew nie obroni się wyłącznie na podstawie twierdzenia, że jest to zaawansowany program do przetwarzania grafiki. Ale w sumie ciekawe co sąd wymyśli - bo to ogromne wyzwanie dla obecnego modelu ochrony praw autorskich.
Rozumiem Twój odruch obronny pod tytułem "AI be, bo obrazy kradną" - moje przyjaciółki też go mają - i już sporo się o tym nagadaliśmy. Ot, grafikom przydarzył się technologiczny "czarny łabędź" wcześniej niż innym specjalistom - ale niestety kijem rzeki się nie zawróci - można się jedynie dostosować.
Być może mnie też mnie też taki Chat GPT zastąpi za parę lat...
Zaloguj się aby komentować