Komentarze (10)

Kilka lat temu byłem w Karpaczu, pod wyciągiem na kopę. Pamiętam dość nowe BMW z oczojebną zieloną blokadą na kierownicy - zastanawiałem się po co, skoro auto na pewno ma alarm. Kilka miesięcy później zajebali mi auto spod domu - na tzw. gameboya - wtedy zrozumiałem. Tak mi się skojarzyło.

Zaloguj się aby komentować