To chore, ale pewnie zatęsknię za ulicą, ehhh. Całe życie tyrać do starości, to ma być moje przeznaczenie? Jak
To chore, ale pewnie zatęsknię za ulicą, ehhh. Całe życie tyrać do starości, to ma być moje przeznaczenie? Jak nie zwariować prowadząc takie życie będąc totalnym samotnikiem, w dodatku nie mając własnego mieszkania? 1,5 tygodnia zostało i moje życie od tego momentu w ciągu kilku dni rozstrzygnie się być może definitywnie, albo w jedną, albo w drugą stronę. Powaga sytuacji jest więc dla mnie spora, stąd pewnie nasilenie depresyjnych nocy. #przegryw