To była moja prawdziwa pierwsza miłość platoniczna. I chyba jedyna.
Anna Chlumsky. Miala wtedy 11 lat. Ja 10.
Oj co ja sobie o niej marzyłem to moje.
Film ten mnie w pewien sposób ukształtował.
Sprawił, że stałem się romantykiem. Bylem nawet miłośnikiem prozy Aleksandra Dumas. I to tej bardzo odległej od muszkieterów.
A Herbert George Wells pisał książki z dziedziny Biologi.
My girl - Moja dziewczyna to film dla dziewczyn, a ja wychowałem się przy matce i córce, a teraz dzielę gniazdko z żoną i dwiema corkami oraz suką.
Czyli wychowałem się na cipe. Na własne zyczenie.
Bardzo ciepły obraz dla każdego kto chciałby żyć szczesliwie w amerykańskiej klasie średniej lat 90.
Akcja filmu, co prawda, ma miejsce 20 lat wcześniej, ale tylko w epoce mtv udalo się oddać klimat beztroski lat 70.
A Mckulay Culkin zagrał tu Corky'ego z "Dzień za dniem".
Polską odpowiedzią na Corky'ego jest Mezzo.
O jak płakałem na my girl.
To odjebałem. (° ͜ʖ °)
Sayonara żółwie.
#filmy #ogladajzhejto #ogladajzrebuzem #muzyka
https://youtu.be/eepLY8J4E6c
946ca422-3e41-46df-92f1-9c82d0fe9436
9669ed88-2d6d-45e5-ba82-3b6f8a9c2b35
1f05f473-8c9c-4e2e-a71a-85c17ed0f2d6
Kremovka

To nie ten film co on na koniec jest zasztyletowany przez owady?

Zaloguj się aby komentować