Tiki powoli ustępują, serotonina chyba wraca.

Musiałem mieć jeszcze nieco leku we krwi, że tak szybko się znowu normuję. Zwykle jak zaczynałem brać antydepresanty od zera to musiał minąć chociaż tydzień, żeby się postawić na nogi, a teraz taka niespodzianka miła. Wątpię, że sobie to wmawiam, bo robi mi się tak dobrze, że aż mi serce mocniej bije i myśli się rozjaśniają konkretnie. Podoba mi się

1eef91e4-9bc7-49e8-9fdd-be75b8969844

Komentarze (11)

@pheno #ciekawostka

Leki zazwyczaj osiągają stężenie docelowe po okresie 4-5 okresów półtrwania, jeżeli stosujemy lek od zera. A Ty niedawno odstawiłeś lej, więc stężenie docelowe wróciło szybciej. Co za piękny przykład, że na studiach nie kłamią

@Smacznyy 2000, a Ty dziadku?


Jest wiele przyczyn, ale nie mieliśmy jeszcze tego omówionego obszernie. Ale nie słyszałem, alby niedobór serotoniny był powodem tików. Co tylko śwuadczy o mojej małej wiedzy w tym zakresie. Ciekawe co powie sam tomek, autor wpisu

Zaloguj się aby komentować