@Parigot Nie. W "Misiu" robili sobie jaja z Bohdana Poręby. Z Filipskiego w "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz", w jednej scenie. Nawiasem mówiąc bardzo dobry aktor. W każdej roli zwracał uwagę, a równocześnie znał swoje miejsce i nie próbował grać jak postać pierwszoplanowa, kiedy taką nie był.