Widziałem oryginalny plakat, i tak mi się przypomniało, w moim rodzinnym mieście przed 2010 rokiem kolega ze studiów dostał pracę na poczcie polskiej, praca nie jako listonosz, nie jako kurier, gdzieś w logistyce, lub centrala (nie ważne,praca ok, warunki ok, wypłata jak na to miasto b.dobra)
Minął miesiąc kolega idzie do księgowej pytać się gdzie wypłata, no to się zdziwił jak dostał odpowiedź o treści "wypłata po 3 miesiącach jest" i tak musiał pożyczać pieniądze od rodziny na życie (potem długi regulować) bo nie był przygotowany na taki szok kulturowy. Takie myki jak na tym plakacie o magazynierze to po prostu kolejny patent na przyciągnięcie ludzi którzy nie czytają uważnie, lub celowo robienie szumu (pytanie tylko w jakim celu ?)
Zaloguj się aby komentować