Tak sobie myślę że po jesiennych wyborach czeka nas najgorszy okres od dawna.


Po pandemii i w trakcie wojny została wydrukowana i wpuszczona w obieg wielka ilość gotówki. Jest ogromna inflacja, nie dostaliśmy pieniędzy z kpo i przy okazji powołania nowej komisji "antyrosyjskiej" nie dostaniemy już na pewno. Budżet aż trzeszczy a do tego pojawiają się co raz to nowe obietnice socjalne. W międzyczasie są wydawane grube pieniądze na cele militarne.


Żadne niepopularne decyzje które są konieczne nie mogą być podjęte rok przed wyborami a tymbardziej w roku wyborczym.


Ostatnio jak byłem w gazowni pgnig (orlen) przyszła zdenerwowana kobieta że dostała prognozy faktur na okres po wyborach o ponad 100% wyższych za gaz.


Pobór do wojska ruszy na bank bo plan zebrania 300k zawodowej armii nie ma szans być zrealizowany.


Zapewne aby to wszystko sfinansować pojawią się nowe podatki, wzrosną ceny paliwa. Inflacja ponownie dostanie drewna do ognia.


Jeszcze bardziej wejdziemy w konflikt z UE a tvp będzie jeszcze bardziej agresywne.


Konsekwencje tego co nas spotkało w ostatnim czasie czyli koszty po pandemiczne, wydatki zbrojeniowe i pomocy Ukrainie były pudrowane żeby dojechać do wyborów choć inflacja za wpompowane ponad 200 mld zł w tarczach antycovidowych już dawno ruszyła ale w 2024 wszystko j⁎⁎⁎ie z takim hukiem że trzask naszych dup będzie słychać na Jamajce.


Trzymajcie się tam ludzie.


#polityka

Komentarze (4)

@Enzo Bardziej bym się martwił o demokrację i zwiększanie socjalu póki co. Gospodarka ma się całkiem nieźle (zważywszy na okoliczności), być może dlatego, że rząd jest zajęty robieniem wałów na innych kierunkach. Inflacja też powinna spadać - nie dzięki działaniom rządu, ale dzięki taniejącym surowcom i wysokiej bazie 2022. Socjal cwaniaczki też zapowiedzieli dopiero od 2024, czyli ten rok jeszcze jakoś powinien wyglądać i być może 2024 - przynajmniej gospodarczo.

@Nemrod Surowce tanieją a ludzie dostają prognozy opłat za gaz dwa razy wyższe także nie wiem czy obywatele poczują te taniejące surowce

@Enzo Tu jeszcze jest pytanie ktoś to kontroluje, czy po prostu mają tabelkę w excelu, wstawili ceny z 2022 dodali zużycie i wysłali prognozy. Wiadomo, że z cenami paliw i gazu to jest wał - wystarczy zobaczyć po ile jest ropa i gaz na giełdach. Choć z gazem jest problem, bo co z tego, że jest bardzo tani, skoro np. masz pełne magazyny i niskie zapotrzebowanie... To powinno promować właśnie tańszą produkcję, bo indywidualni teraz gazu kupować nie będą zbyt wiele. A rynki towarów są połączone, więc nawet jeśli nasi producenci nie zejdą z cenami, to będzie dostęp do tańszych towarów z krajów, które nie mają aż takich partyjnych monopoli surowcowych.

[spodziewane są latem ujemne ceny gazu na rynkach spotowych]

@Enzo obawiam się, że masz rację. w końcu zobaczymy to, czeko nie moglismy się doczekać, zeby się wydarzyło, zeby mohery przejrzały na oczy - pis rozjebie kraj, a mohery będą uważać, że winni są wszyscy wokól tylko nie pis

Zaloguj się aby komentować