Szef rządu w wigilię Bożego Narodzenia odwołał ze stanowiska wiceministra sportu Łukasza Mejzę. Polityk swoją dymisję złożył dzień wcześniej. I właśnie ten fakt powoduje, że Mejza nie dostanie ani złotówki odprawy.
Szef rządu w wigilię Bożego Narodzenia odwołał ze stanowiska wiceministra sportu Łukasza Mejzę. Polityk swoją dymisję złożył dzień wcześniej. I właśnie ten fakt powoduje, że Mejza nie dostanie ani złotówki odprawy.
Zaloguj się aby komentować