Szansa jest bardzo mała, ale jestem na skraju szaleństwa. Zachciało mi się znowu flaszki Bvlgari Man in Black Essence, a naiwny opyerdoliłem rok temu. Kaprysy gorsze niż w ciąży. Komuś się znudził psikacz, a nie policzy jako unikat/biały kruk/vintage?

#perfumy

Komentarze (8)

Zaloguj się aby komentować