Komentarze (7)

Odkrywam w sobie nieśmiałą świadomość że

Życie mi coraz prędzej ucieka

Znów pada deszcz ja mimo to częściej zerkam ku górze

Wtedy ulatnia się ze mnie poeta

Pełen talerz mówisz pełen brzuch

Cały jesteś mówisz pełen

Jest takie miejsce w kiblu na starym

Gdzie rym ma kres

Kończą się wagary

Nie znam wielu co kończyli na czczo

Nie mogli złapać szczęścia paszczą

Północ mgła przytula się łatwo

Czerwone manto

Trumna z Sąsiadką...

@Rebe-Szewach Na szczęście nam "ludziom normalnym" poczucie humoru, nawet tak niezrozumiałe dla innych - wystarcza żeby wytrwać w absurdzie rzeczywistości, prawda?

@Misio_Puszysty Da się być intelektualistą w tym kraju, władza inspiruje. Elementy dokładamy każdego dnia. One są okruszkami każdych z nas - ważne, żeby każdego dnia te okruszki się zbierały.

Zaloguj się aby komentować