Stary chłop, a cieszy się jak dziecko. Pierwsze figurki w życiu. Okazuje się, że malowanie tychże to bardzo przyjemne doświadczenie. Myślałem, że będę się stresował, bo jednak gdzieś tam siedzi we mnie perfekcjonista teoretyk. Udało się go jednak zdusić i wyszło na to, że to jednak idealne zajęcie na odstresowanie po ciężkim dniu. #warhammer40k #figurki

48b55be8-e492-4db4-b3d9-8a8d4aa70410

Komentarze (19)

@Roomtzeyes nie no za⁎⁎⁎⁎scie, miałeś zestaw farb do malowania space marines czy sam kupiłeś farby które Ci się podobały?

@Kebasa Zrobiłem jeszcze inaczej. Chciałem kupić Warhammer 40k - Citadel Paint & Tools Set, ale nie było akurat w sklepie. Są tam startowe kolory dla Marines i Nerconów. Więc razem ze sprzedawcą dobraliśmy luzem kolory z tego zastawu. Wyszło ciut drożej, no ale człowiek napalony

@Roomtzeyes No to już po twoim portfeliku . Przepiekny jest ten Ultras. Sam także się w to wkopałem po przeczytaniu paru ksiażek z Herezji Horusa. Preherezyjne Dzieci Imperatora pozdrawiają Ultramarines

1ba7eb4c-6a5f-460f-8a3d-3c479071b2d2

@Roomtzeyes obadaj sobie Vallejo Model Color (nie mylić z Game Color ). Tańsze niż Cytadela, lepsza buteleczka, a większość z nich zachowuje się podobnie do GW.

189ebb1e-ce30-4ca9-93eb-f7c0363f0b03

@Roomtzeyes Który starter kupiłeś? Bo z tego co kojarzę to ten najmniejszy i ten średni mają odpowiednio porucznika i kapitana, a średni jeszcze motory, więc chyba opłaca się oba jeśli zamierzasz też grać.

@Sawa3114 Zamierzam też grać. Kupiłem Command Edition. Wydawał mi się najobszerniejszy, a cena też nie była zaporowa. Na tym zestawie zamierzam nauczyć się malować i grać oczywiście. Potem pewnie pomyślę o jakiejś armii do kolekcjonowania

@Roomtzeyes Najdroższą, widzę mamy to bogola. No ale do Ultramarines nie przyjmują klasy średniej. Malarz ze mnie średni, ale jeśli planujesz kłaść decale to skombinuje sobie te oto narzędzia. Zaoszczędzisz sobie sporo nerwów. Decal Fix dla zmiekczenia znaczka, a technical do zatarcia różnicy miedzy symbolem a powierzchnia figurki.

deb724f4-7cf8-4625-89b2-45b28e66948a

@Sawa3114 Dzisiaj przyszło mi coś takiego jak na zdjęciu. Rzeczywiście, przyda się coś jeszcze do zniwelowania różnicy. Myślałem nad matt medium, ale poczytam jeszcze o tym ardcoat. Bogol jestem to sobie zamówie oba

4c818de8-6e2b-4762-b2a9-71e2cf259404

@Roomtzeyes to takie wskazówki z mojej strony:

  • Army Painter jest średnią marką w temacie farb: zwykłe akryle do modeli są bardzo słabe, podkłady to tragedia, washe mocno błyszczą (kwestia preferencji), ale Speed Painty bywają przydatne np: Darkwood, Absolution Green, Hardened Leather (tą ostatnią polecam w szczególności).

  • Vallejo ma fajne farby z serii Model Color (Off White - bardzo dobry biały), linia Game Color za to jest bardzo nierówna. Niektóre kolorki z niej są fajne (np: Steel Grey, Hexed Lichen), a inne bardzo słabe (Heavy Goldbrown). Podkłady też mają porządne.

  • Zainwestuj w mokrą paletę. Domowa jest fajna na start, ale takie kupne z porządną gąbka to jednak większy komfort pracy.

  • Nie idź w hordę (to akurat masz ogarnięte jeśli chodzi o Space Marines, ja się wkopałem na start w armie w której 500 punktów to 40 modeli).

  • Nie kupuj tekstur od Cytadeli. Lepsze są słoiki od Vallejo/MIG/itd. Podstawki w TTS+ robi się bardzo szybko.

  • Sciągnij BattleScribe i zacznij rozpisywać armie.

  • Kup Tabletop Simulator, sciągniej mody do Warhammera i poszukaj ludzi do grania po sieci w 40k (obadasz na ile rozpiski się sprawdzają).

@makaronzjajkiem Dzięki wielkie za wszelkie wskazówki. I te praktyczne, i te dotyczące oprogramowania. Mam właśnie chwilę to sobie popatrzę i ograne co i jak. Jeszcze raz dzięki. Kudos.

Zaloguj się aby komentować