Spóźniłem się na lajta Olgierdano. Ktoś mógłby streścić?
#kononowicz
Spóźniłem się na lajta Olgierdano. Ktoś mógłby streścić?
#kononowicz
Rafałek najpierw wyjaśniony na korytarzu sądu, telefon zielonego ląduje w śmieciach na oczach prokuratora. Na sali sądowej rafałek płacze że mu telefon wyrzucił, sędzina pouczyła, że nie może nagrywać. Przyniósł dowody na płycie, sąd otwiera nośnik, a tam nic nie ma xD. Na przesłuchaniu zmienia 4 razy zeznania. Sprawa umorzona. Po sprawie przygłup mówi, że się boi wyjść, bo go Olgierdano chce zabić. Na parkingu szybka obczajka mercedesa, łupy pod sam sufit. Ostatni wywiad na trotuarze pod sądem z rafałkiem. Po minie wydać, że nie poszło po jego myśli.
@CarefulWithThatAxeEugene Tak, tu jak kolega wyżej przypomniał, zielony ubrał się w jego stylu, czyli kamizelka wędkarska, przykrótkie zielone spodnie i saszetka.
Zaloguj się aby komentować