Spotkałem się z kolegą i zauważyłem, że dorastanie nas dobija i nie mamy co gadać bo mając po 21 lat nic się u nas nie dzieje. Ja: studia, siedzenie w domu, pójście na mecz i czasem z sąsiadami pogadam. Kolega pracuje na ochronie po 250H jeszcze mają działkę na wsi to nie ma praktycznie czasu na nic i jak to mi powiedział " obchód, ważenie" i tak mu mija życie.


U was też tak było w tym wieku?


#przemyslenia #zalesie #pytanie #kiciochpyta

Komentarze (7)

Ja między 18 a 28 rokiem życia miałem najbardziej intensywne doznania w życiu. Od nauki, poprzez pracę, imprezy, włóczenie się i próbowanie nowych i extremalnie czasem po⁎⁎⁎⁎nych rzeczy (° ͜ʖ °)

Zaloguj się aby komentować