
W czwartki to trzeba się przygotować, że spędzi się u nas kilka ładnych godzin. Co tydzień jest oblężenie, pacjenci często nie mają gdzie usiąść — słyszymy we wrocławskim Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. W pozostałe dni chętnych do oddawania krwi jednak brakuje. Dyskusja na temat uprawnień krwiodawców trwa. Biznes narzeka, ale są też tacy, którzy twierdzą, że dwa dni wolnego to za mało. I chcą trzech. #wiadomoscipolska
