
THL wraca do Sanoka dzięki Ukraińcom. Na problemy finansowe miejskiego klubu odpowiedział klub z Kijowa, spłacając długi klubu STS Sanok, wykupując ich licencję i zgłaszając akces w rozgrywkach łączonej drużyny Sokiła i STSu (przepisy w polskiej najwyższej klasie rozgrywek hokejowych wymagają od klubów wystawienia w składzie meczowym minimum 10 zawodników z polskim obywatelstwem). Równocześnie zawodnicy Sokiła będą występowac w lidze ukraińskiej.
Jak mawia polski spider-man jest fajnie i jest niefajnie:
-
fajnie, bo zespół który od 3 lat szoruje po dnie tabeli i z powodów finansowych musiał przerwac rozgrywki w poprzednim sezonie, wraca do rozgrywek uzyskując solidne wzmocnienie, a kibice hokeja w Sanoku powinni móc znowu oglądac rozgrywki na wysokim poziomie.
-
niefajnie, bo przy obecnych antyukraińskich nastrojach polskiego społeczeństwa, zarówno pozostali w klubie polscy zawodnicy jak i kibice z Sanoka będą przeżywac ciężkie chwile na meczach - wyzwiska od (najgroszych) Ukraińców gwarantowane
Szykuje się najlepszy sezon pod względem ilosci klubów występujących w THL od 5 lat. Szarotki również robią wszystko, zeby wrocic do gry (powołały nową spółkę). Jeśli dobrze liczę i wszystko pójdzie zgodnie z planem w sezonie 2026/27 o Mistrzostwo Polski powalczy 10 zespołów (od sezonu 2021/22 mieliśmy cały czas 9 zespołów, w 2020/21 - 12)
#hokej #sport #polska #ukraina