Fragment z przesłuchania Herr Tomasza podczas procesu norymberskiego.
Chciałem tylko być użyteczną lokomotywą. Użyteczne lokomotywy zawsze pojawiają się na czas. Użyteczne lokomotywy wykonują polecenia.
A czy wiedziałeś, gdzie zabierasz ludzi, których przewoziłeś?
Miałem tylko mętny obraz, proszę pana. Wiedziałem, że byli więźniami. Nigdy nie wiedziałem, co się stanie… Ja tylko… Miałem swoje rozkazy i podążałem za nimi. Użyteczne lokomotywy podążają za rozkazami.
I nigdy nie pytałeś o swoje rozkazy? Kim byli ci ludzie? Gdzie ich zabierałeś i dlaczego?
Użyteczne lokomotywy nie zadają pytań. To nie była moja praca. Moją pracą było dotarcie na czas.
Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego wagony były pełne w drodze do obozu i zawsze puste w drodze powrotnej?
...
Tomaszu?
Całe dnie byłem wśród parowozów napędzanych węglem. Wiedziałem jak pachnie węgiel, gdy się pali. Wiedziałem, że dym w tym miejscu nie był węglem.
I zabierałeś tam tysiące ludzi, każdego dnia, przez dwa pełne lata?
To były moje rozkazy. Gdybym ich nie przestrzegał, też byłbym martwy. Użyteczna lokomotywa zawsze wykonuje rozkazy, a w Rzeszy nie było miejsca na bezużyteczne lokomotywy.
Czyli ceniłeś swoje życie bardziej niż życie niewinnych ludzi, których wiozłeś na śmierć?
Myślisz, że nadal żyliby, gdybym tego nie zrobił? Znaleźliby inną lokomotywę. Ci ludzie byli martwi, zanim w ogóle stanęli na platformie. Cokolwiek bym zrobił, nic by się nie zmieniło. Jedyna różnica między mną a nimi polegała na tym, że miałem wybór: jechać naprzód i żyć, albo pozostać na miejscu i umrzeć. Czy instynkt przetrwania to przestępstwo?
Jeśli wiedziałeś, co się dzieje, dlaczego zgodziłeś się podjąć tę pracę?
Myślisz, że wtedy wiedziałem? Wszyscy wiedzieli tylko, że żyło się lepiej niż kiedyś. Pociągi kursowały na czas, a jeśli nie zadawało się zbyt wielu pytań, miało się całkiem dobre życie. Wciąż byliśmy pewni tego zwycięstwa, które było na horyzoncie. Dowiedziałem się, co się dzieje, kiedy było już za późno, abym powiedział „nie”. Nie miałem wtedy wyboru - jechać naprzód lub pozostać na miejscu, żyć lub umrzeć.
Jak myślisz, dlaczego dostałeś akurat tę pracę? Dlaczego nie transportowałeś żołnierzy lub zapasów na front? Jak myślisz, co widzieli w tobie, dlaczego akurat ty byłeś odpowiedni?
Nie byłem dla nich pierwszym wyborem! Zbombardowaliście infrastrukturę Rzeszy na drobne kawałki, nie było już nikogo. Zabiliście Herr Gabriela, Herr Jakuba, Herr Piotra. Wybrali mnie, ponieważ musieli wybrać kogoś, gdy wcześniejsze lokomotywy były już martwe."
Więc byłeś ostatecznością?
Wszyscy inni odeszli. Przeżyłem tylko dlatego, że trzymałem głowę nisko i wykonywałem rozkazy, tak jak powinna to robić użyteczna lokomotywa.
Więc gdybyś był naprawdę ostatnią lokomotywą, do której mogli się zwrócić, mógłbyś uratować tych ludzi?
Co? Nigdy tego nie powiedziałem. Oni już nie żyli, jedyne co mogłem zrobić, to wykonać rozkazy.
A jeśli byś ich nie wykonał, a nie byłoby już nikogo, kto mógłby cię zastąpić?
...
Czy właśnie nie powiedziałeś tego, Tomaszu? Nie byłeś ich pierwszym wyborem? Nie było nikogo innego? Jedź naprzód lub pozostań w miejscu, a jednak zdecydowałeś się jechać?
Użyteczne lokomotywy wykonują polecenia i docierają na czas.
I nie miało znaczenia, do czego byłeś przydatny, dopóki byłeś przydatny?
Użyteczne lokomotywy wykonują polecenia.
Czy było to użyteczne dla ludzi, których zabrałeś do obozu?
...
Tomaszu?
Zrobiłbyś to samo. Wszyscy byście tak zrobili.
Przepraszam, co? Co przez to rozumiesz?
Jedyną różnicą między tobą a mną jest to, że widzę tory, po których jadę. Gdybyście byli na torach, też byście po nich jechali.
Czy żałujesz tego, co zrobiłeś?
...
Tomaszu? Żałujesz?
Widzę te bramy za każdym razem, gdy zamykam oczy. Zawsze, gdy śpię, słyszę płaczące dzieci i czuję zapach...
Płaczące dzieci, Tomaszu.
...
Czy nadal czujesz się jak użyteczna lokomotywa, Tomaszu, ponieważ wykonałeś rozkazy i dotarłeś na czas?
...
Tomaszu?
Zabij mnie lub puść wolno. Karzesz mnie tak czy inaczej. Potrafię tylko jechać po torach, nie decyduję, dokąd prowadzą.
Zaloguj się aby komentować