Śmieszna i w sumie nie spotykana sytuacja miała dziś miejsce, mamcia wymyśliła że tacie na 60te urodziny kupujemy moto, no to całość z tym związana spadła na mnie. Dziś jechaliśmy oglądać Suzuki marauder, byłem ją obejrzeć z kumplem, bo sam taką posiadał około 8 lat temu. Dojeżdżamy na miejsce, chłop wyciąga motocykl z szopki, kumpel tak patrzy I mówi “ no bardzo podobny do tego co ja miałem ale moja miała chyba wiekszy przebieg” , po chwili mówi “o kurw to moja, poznaje po tym dekielki bo sam go dorabiałem , jak ma pani dowód rejestracyjny to pani zobaczy czy nie ma tam wpisanego xyz” no to się okazało że był xd po 8 latach znaleźliśmy jego były motocykl xd niestety w między czasie właściciele mocno go zaniedbali , a nie dogadaliśmy się żeby zeszli z ceny na tyle żebym wziął, chociaż dzwonił do mnie później i zszedł ale nie wiem, jutro mamy tu obok siebie do obejrzenia inny i szczerze wolałbym tego na miejscu wziąć bo po tamten godzina drogi była. Pozdrawiam #motocykle #naopowiesci
