
PolsatNews.pl
Autorytet
Śmiertelnie postrzelił swojego kolegę z pracy, zbiegł z miejsca zbrodni, a później zaatakował policjantów. 55-letni pielęgniarz z USA był uzbrojony w karabin i półautomatyczny pistolet. W wyniku wymiany ognia z napastnikiem obrażenia odniosło także dwóch funkcjonariuszy, lecz udało im się schwytać medyka.