Byla to przeterminowana wołowina, w którą (po uprzednim rozmrozeniu, natarciu solą i trzymaniu w lodówce 24h) wetknąłem kuchenny termometr i piekłem w piekarniku oraz dosmażalem na patelni. (pilnując przy tym by temperatura wewnatrz pieczeni nie przekroczyła 52°C)
@GtotheG