
- Żałuję, że kiedyś powiedziałam, że Sebastian jest w miarę OK i jego obecność mi nie przeszkadza - przyznaje Ewa Swoboda, która twierdzi, że została wmieszana w aferę, z którą nie ma nic wspólnego. Lekkoatletka czeka na wezwanie przez prokuratorów.

- Żałuję, że kiedyś powiedziałam, że Sebastian jest w miarę OK i jego obecność mi nie przeszkadza - przyznaje Ewa Swoboda, która twierdzi, że została wmieszana w aferę, z którą nie ma nic wspólnego. Lekkoatletka czeka na wezwanie przez prokuratorów.
Zaloguj się aby komentować