Siemoniak: więcej Krabów ze Stalowej Woli. Druga linia nie ma sensu.

#wiadomoscipolska #wojsko

Tomasz Siemoniak, były minister obrony w rządzie PO-PSL uważa, że stworzenie w gliwickim Bumarze drugiej linii produkcyjnej armatohaubic samobieżnych Krab nie ma sensu. „Trzeba oczywiście produkować więcej Krabów, ale tu, w Stalowej Woli”, powiedział Siemoniak w rozmowie z regionalnym portalem Sztafeta.

Plany oddalenia produkcji Krabów od linii frontu - anulowane. Beneficjent: Rosja.

Plany podwojenia produkcji Krabów, żeby zwiększyć eksport na Ukrainę - anulowane. Beneficjent: Niemcy.

Defence24

Komentarze (8)

Jakiej linii frontu? A gdzie ta linia będzie? Już wiadomo?

Jak Niemcy beneficjentem to my też, przecież Jarek mówił że będziemy niemieckim landem.

Czuć pisowskie wycie, znakomicie.

Zaloguj się aby komentować