Siemanko, jestem pierwszy dzień na tym portalu. Przyszedłem oczywiście z wykopu, gdzie ludzie dzisiaj masowo
Siemanko, jestem pierwszy dzień na tym portalu. Przyszedłem oczywiście z wykopu, gdzie ludzie dzisiaj masowo zamieszają leganckie linki do tej strony. I powiem tak (Ameryki nie odkryję), że siła wykopu leżała zawsze w użytkownikach. Szybka i sprawna wymiana myśli, komentarzy, dyskusje w licznym gronie. Multum wpisów w którym oczywiście 95% to ściek, ale 5% to dobre jakościowo wpisy. Jeśli więc weźmiemy 5% z 1000 wpisów, to mamy już co czytać. Plus oczywiście dużo freaków typu FaceFuck czy ekspertów typu Aryo (kiedyś, ale widzę, że teraz na hejto). Dlatego ten efekt kumulacji, bardzo dużej ilości osób korzystających z serwisu, dawał wykopowi nieocenioną przewagę nad konkurentami.
I dlatego wykop mógł sobie pozwolić na ignorowanie i gnojenie swojej własnej społeczności. W poczuciu tej bezkarności (pokrzyczą, pokrzyczą i po rewolucji) wykop.ru wszedł w kooperację z Orlenem i zaczął się festiwal jeszcze większego spierdolenia. Dlatego niezmiernie cieszę się z tego pospolitego ruszenia i mam szczerą nadzieję, że w przeciągu roku gigant na glinianych nogach upadnie. Ten wpis napisałem po to żeby zwiększyć ruch na tej stronie i przyciągnąć nowe osoby.