Zawsze mi się podobała ta seria. To będzie miało ze 40 lat. Tuner banalny do przestrojenia, wzmacniacz 2x20W 8ohm, czyli podpinasz jakieś kolumny tak z 60W, ale z 80W i ciut więcej też sobie da radę do normalnego słuchania. Magnetofon jak to u Unitry pewnie bez szału (choć nie mam pewności, czy ten model nie był nieco lepszy niż średnia) ale za to jest piękny, aczkolwiek pewnie by wymagał najwięcej roboty. Nigdy się takim nie bawiłem ale podejrzewam, że sterowanie jest na elektromagnesy bez żadnych tłumików, więc spokojnie w nocy można strzałami budzić wszystkich w domu. Chcesz gramofon? Szukaj jakiegoś Bernarda, który pasuje stylistycznie, kup wkładkę AT95e i nie słuchaj żadnych dziadów, że Bernard to gówno i gramofon to gra dopiero od 10 tys. zł wzwyż. Słuchaj muzyki. A brak pilota można obejść. Sam mam zwykle podpięty telewizor i wszystkim co mi potrzebne do szczęścia to steruję sobie jego pilotem, bo albo słucham muzyki z YT, albo z VLC ciągnącego sobie materiał z folderu udostępnionego po sieci, ewentualnie pendriva lub HDD wpiętego w USB i dźwięk reguluję sobie też pilotem od telewizora, bo wzmacniacz podpinam pod wyjście słuchawkowe. Jak sprawne to będziesz pan zadowolony.