Siema, pytanie z psychiatrii.
Biorę SSRI, ale nie czuję w ogóle satysfakcji z życia, co dodatkowo mnie demotywuje do rozwoju itp.
Czy jest jakaś grupa leków, która rzeczywiście pozwoliłaby mi cieszyć się z prostych rzeczy, żeby chcieć w ogóle żyć jakoś? Bo ja nie mam na nic chęci i brak mi pewności siebie, przez co przyszłość jest dla mnie niewiadomą