Shiogama Municipal Daiichi Junior High School - Regular Concert, 2025-10-13

Gimnazjum Miejskie Nr 1 w Shiogama! (ew. Shiohama)


Debiutanci. I od razu z tak pięknym występem. 


Koncerty regularne to jest jednak to - mordeczki się długo przygotowują - to widać/słychać.


Same miasteczko jest w prefekturze Miyagi - trochę na północ od zapewne bardziej nam znanej Fukushimy, czyli północny-wschód głównej wyspy.


#shiogamunicipaljhs #orkiestryszkolne #nagraniez2025 #nagralkoichigoto #koncertwsali #koncertnascenie #orkiestrydete

YouTube

Komentarze (3)

ramen

@eloyard Wow! Profesjonalnie zrealizowany koncert. Sala, światła, dźwięk, scenariusz, dramaturgia! Grali i śpiewali fajnie, tylko z tańcem nieco gorzej, ale wybaczamy . Tylko nie kumam czemu płakali w okolicach 22-23 minuty.

eloyard

@ramen moja limitowana znajomość japońskiego w połączeniu z trochę większą znajomością scenariuszy "koncertów regularnych" podpowiada mi, że to jest pożegnanie trzecioklasistów - oni dziękują innym (rodzicom, nauczycielom), a jednocześnie im dziękują pierwszo- i drugoklasiści.


Ok. 18:20 MC/instruktor mówi kluczowe słowo: "sannensei", tj. właśnie trzecioklasiści. Ok. 23:50 masz "buczo", czyli bodaj "szef klubu" (w sensie klubu orkiestry) - wygłasza ona całe te przemówienie i masz pokaz zdjęć z historii rocznika itp.


Jak chcesz poprzeżywać z młodzieżą trochę bardziej zrozumiale, to w nagraniu Matsusho https://www.hejto.pl/wpis/matsue-commercial-high-school-27th-annual-concert-2025-12-26 działają napisy na YT i można przełączyć na automatyczne tłumaczenie "angielskie" trochę lepsze, ale jak przymrużyć oczy to i polskie da się zrozumieć. Przemówienia, najpierw zastępcy, a potem już samej szefowej, zaczynają się odpowiednio od 110 i 120. Wice jeszcze trzyma profeskę, ale prezes już się rozkleiła - cały klub organizacyjnie musiał być w tym roku uciągnięty przez tylko 9 trzecioklasistów - a w konkursie na poziomie krajowym osiągnęli "tylko" brąz. Przypominam, że same kluby są organizowane przez samych uczniów, a instruktorzy pełnią tam tylko funkcje doradcze i profesjonalnych szkoleniowców. Uczniowie wyznaczają sobie cele jakie chcą osiągnąć i organizują zarówno bieżącą jak i długofalową pracę klubu.


Dla tych dzieciaków (zarówno tam Liceum, czy tutaj Gimnazjum) te trzy lata w tym zespole to kawał życia. Po prawdzie, to biorąc pod uwagę że mają (Gimnazjum) 15 czy (Liceum) 18 lat, a zapewne "pamiętają" jak większość ludzi +- od 5 roku życia, to jest z ich perspektywy 1/4-1/3 życia jakie znają, a w tym czasie w tym klubie spędzali zapewne po kilka godzin dziennie (nawet 8! godzin), przez 5-6 dni w tygodniu (tak, również soboty, a zespoły konkursowe przed występami potrafią spędzać na treningach całe soboty a do tego niedziele, po kilkanaście godzin).


Także można się rozkleić wspominając to - co się osiągnęło, co się chciało osiągnąć i jak się ten czas spędziło!

Zaloguj się aby komentować