
Miał być kolejny wpis o Tachibanie, ale wskoczyły mi w youtubowy feed pocieszne mordki z Liceum Sabae - małe miasteczko na wybrzeżu, daleko na północ od Kyoto, ale dzieciaki dają radę!
Oczywiście musiały zagrać obrzydzony mi do przesady "Jamboree Mickey", ale pozostaje utwory to rekompensują!