
Rp.pl
Osobistość
Są takie spotkania po latach, które wzbudzają konsternację. Znamy się z kimś, łączą nas wspomnienia, ale już po chwili rozmowy okazuje się, że coś się zmieniło. Bo ile razy byśmy nie próbowali sprowadzić rozmowy na inne tory, podywagować o sprawach mniejszego kalibru, poplotkować czy przynajmniej powspominać stare dzieje, to znajomy będzie miał tylko jeden temat. Jak pijany płotu będzie się trzymać swojego wątku – czy będzie to pandemia i szczepionki, czy konstytucja i PiS albo też katastrofa...