@anervis a bo widzi pan, proszę pana, wchodzimy w zawiłości państwa oraz polityki. W tym też władzy. Kiedyś tam pisałem taki stek kartek, dla zgrywy nazywany pracą magisterską i ułożyłem - na wzór bierek - swoisty trójkąt, gdzie władza, polityka i państwo są od siebie zależne i mają na siebie wpływ. Każda władza potrzebuje siły do egzekwowania swoich praw. Nie ważne jaką opcje polityczną ustawisz - a bądźmy szczerzy, od 1989 są te same mordy i nihil novi w polityce - to żadna, dosłownie żadna władza nie pozbędzie się zhierarchizowanej, umundurowanej i uzbrojonej formacji siłowej. Tak siła służy do egzekwowania praw, tworzonych przez władzę. Policja nie służy Tobie, a władzy. Egzekwuje prawa stworzone przez lata trwania państwa. Dopóki przestrzeganie tych praw i sankcjonowanie łamiących owe przepisy służy ogólnemu dobru - w tym Tobie - dopóty jest cacy. Musisz pamiętać, że w zamian za protekcję i przywileje, taka formacja wykona rozkazy władzy. Miałeś przykłady podczas pandemii, masz i teraz. Tak, totalnym chichotem oraz szczytem prostytucji jest skomlenie o kolejne dutki od władzy, pamiętając co odpierdalała milicja. Ironiczne jest to, że oni tą kasę dostaną. Sprawność tej formacji/siły to być albo nie być władzy. Nie od parady wśród zielonych mówi się, że niebieskim nie należy ufać, szczególnie w razie W. Nigdy nie wiesz komu będą służyć. Zielonych możesz zabić, zamknąć w obozie internowania, wywieźć wpizdu, albo zwieją do partyzantki. Niebiescy? Wrócą do służby nowej władzy, jako kolejne wcielenie Granatowej Policji. Żeby nie było - mają niewdzięczną pracę i jako funkcjonariuszy rozumiem ich pracę oraz ciężar gówna, z jakim się stykają każdego dnia. Ilość ludzkiego syfu jaki na siebie przyjmują jest ogromna. W teorii szanuję każdy mundur, bo tak mnie nauczono, ale dużo zależy też od specyfiki formacji oraz samych ludzi. Niestety, niebiescy są dość.. specyficzni.