Rozwala mnie jak pani poseł witek oburza się, że w obecnym sejmie wnioski prywatne o uchylenie immunitetu poselskiego są w ogóle rozpatrywane. Według niej każdy polityk powinien móc mówić co zechce i być nietykalnym, bo "tak było zawsze", a w dodatku inwektywy w cudzą stronę to dla niej "opinia".
Zabawne, że my nie możemy takich opinii wypowiadać na temat polityków.
https://youtu.be/Rg8TR7emG3I?si=o0PUEFjskkf4UWpj&t=340
PS pani poseł twierdzi, że jest dziennikarką chociaż nigdy nie pracowała jako dziennikarz, była za to nauczycielką, a z wykształcenia jest historykiem.
#polityka