Robertowi się należy ten setny wyścig. Jak nikomu innemu wcześniej! A co będzie dalej? Jeden udany weekend może otworzyć kilka zamkniętych drzwi.
Komentarze (5)
Należy się jak psu buda, ale nie lepiej se żyć fajnie i opowiadać jak stary wuefista co by było gdyby nie kontuzja kolana w 1978?
@Jerema Oczywiście że nie. Będzie szansa to Robert ją wykorzysta. Mistrzem już nie będzie, ale ludzie muszą zapomnieć o 2019 roku.
Zaloguj się aby komentować