Raport z drugiego zażycia noopeptu:

Cholera jest mi w c⁎⁎j dobrze, że aż nie wiem czy tak se wkręcam czy to serio coś robi. W sumie to widzę ogromną poprawę myślenia i to jest aż za silne żeby było placebo. Normalnie wkręcam się w to co robię. Energia też doszła. Ale czuję, że jakby potrzebuje więcej powietrza wdychać bo chodzę z otwartym ryjem często.

Komentarze (3)

"Z pamiętnika młodego lekomana" O noopepcie dowiedziałem się od Ciebie, i z jednej strony jestem ciekawy jak to działa w praktyce, z drugiej uważaj na siebie. Nie ma rekreacji zamieniać w nałogi

Zaloguj się aby komentować