Przyszedł i on. Hiram Green - Hyde. Specjalnie sie dziś nie pryskalem niczym bo wiedziałem ze będzie moim #sotd jestem jednak zawiedziony numerem batcha, niby blisko a jednak daleko #perfumy

f2c3bf26-6813-4e60-bd85-04a0c797b831
b452f36a-100e-41db-b8db-5f7a40dfa3a5

Komentarze (8)

@Barcol Przyjacielu, ja się wczoraj wybrałem na zakupy do centrum handlowego w godzinach szczytu, mając na sobie 6 psików Hyde xD. Tłum się przede mną rozstępował jak morze przed Mojżeszem xD A w swojej kolekcji mam jeszcze Olympic Orchids - Night Flyer, a na liście perfum, które muszę mieć znajdują się między innymi Meo Fuscini - Varanasi, czyli zapach inspirowany indyjskim rytuałem palenia zwłok xD Moja żona ma ze mną ciężko...

@Barcol Przeczytałem Twoją recenzję i zgadzam się z nią w 100%. Prawda jest taka, że żeby tę cytrynę i bergamotkę poczuć to trzeba prysnąć w powietrze i zanurzyć twarz w powstałej chmurze, wtedy czuć cytrynę i bergamotkę przez pierwsze 20 milisekund xD Uzależniają okrutnie xD

Zaloguj się aby komentować