Przeglądając źródła publikujące nagrania z działań wojennych na Ukrainie, zauważyłem, że niemal całkowicie zniknęły materiały przedstawiające użycie artylerii – zarówno lufowej, jak i rakietowej. Nie pojawiają się nagrania z HIMARS-ów, Krabów ani nawet z artylerii holowanej.

Jeszcze do niedawna regularnie publikowano materiały pokazujące pracę systemów artyleryjskich przekazanych Ukrainie przez sojuszników, takich jak HIMARS, Krab, PzH 2000, Caesar, Archer, czy M109. Podobnie dziś bardzo rzadko można zobaczyć nagrania z użycia przeciwpancernych pocisków kierowanych, np. Javelinów, Stugna-P czy NLAW.

Obecnie dominują nagrania z dronów kamikaze FPV, rzadziej – z dronów zrzucających granaty lub małe bomby. Pojawiają się też materiały z działań grup rozpoznawczych, walk o okopy czy nagrania dronów śledzących zrzuty bomb kierowanych (np. Hammer). Brakuje natomiast nawet ujęć samych trafień artyleryjskich, które nie zdradzałyby pozycji dział.


Wiadomo, że Ukraina zmagała się z niedoborami amunicji kal. 155 mm, z dostawami i pozwoleniem na użycie ATACMS. Sporo sprzętu zostało również utracone w walkach. Trudno jednak zakładać, aby cała artyleria została wycofana z frontu.

Tym bardziej że kacpy ostatnio szturmują głównie „mięsem” – m.in. na motocyklach, próbując przedzierać się przez pola i intensywnie wykorzystując drony FPV po światłowodzie (o zasięgu do ok. 25 km). W takich warunkach systemy o większym zasięgu, jak HIMARS czy artyleria lufowa (40–50 km), powinny być stosunkowo bezpieczne. Co więcej, użycie amunicji kasetowej czy odłamkowej wydaje się wprost idealnym sposobem na powstrzymywanie tego typu natarć, nawet na niszczenie małych grup.


W gruncie rzeczy, takich nagrań nie uświadczymy też ze strony ruskich, ale u nich tego typu systemy artyleryjskie poniosły ogromne straty, w dodatku dochodzi utrudnione udostępnianie (blokada stron) i kryminalizowanie publikowania treści związanych z wojną na Ukrainie.


#wojna #ukraina #rosja

79bb4de9-d815-4bcd-8def-4d26c434b1ff

Komentarze (8)

Ostatnio też mi to chodziło po głowie, ale głównie ze względu na wyrzutnie ręczne. Nie mają ich już czy po prostu przestały się przydawać?

@dez_ , pamiętam jeszcze filmy sprzed roku, jak z Stugna-P, atakowali grupy żołnierzy, czy nawet furgonetki. O ile z PPK trzeba się znaleźć w miarę blisko, to z artylerią lufową już nie. Nie wiem, może FPV kamikaze/drony bombowce są tańsze i skuteczniejsze w takim zastosowaniu, aniżeli użycie armatohaubicy.


Z drugiej strony, jak patrzę na to nagranie, to te małe latające cholerstwo rozwala budynki niemalże tak skutecznie, jak trafienie pociskiem 155 mm

https://streamable.com/tih99y

Naprawdę myślisz, że artyleria będzie się sprawdzać do niszczenia szturmujących grup 2-3 osobowych? Albo Piechoty na motorach? Może Ukraińcy mają niedobory artylerii nie nie chcą zdradzać na jakich odcinkach mają większość dział

@Marcin1 Myślę, że przy obecnych systemach prowadzenia ognia I rozpoznaniu i precyzji — wystarczyłyby 1-2 pociski kasetowe, wystrzelone z takiej odległości, że szanse na wykrycie byłyby niższe, aniżeli zlokalizowanie miejsca, z którego wypuszczane są drony.

@Callow Przy amunicji kasetowej tego problemu nie ma, bo pokrywa większy teren. Drony nie mają nawet 30% skuteczności (awarie, walka elektroniczna, chybienie celu, niewystarczające porażenie celu, przechwycenie, zderzenie z przeszkodą itd.)

To, co oglądamy, to w większości nagrania tylko z udanych ataków.

Nie pamiętam czy to Wolski, czy ktoś inny mówił o tym, że na niektórych odcinkach frontu skuteczność atakami dronami wynosi zaledwie 15%.

Dodatkowo FPV mocno są ograniczone przy złych warunkach atmosferycznych (silny wiatr, opady atmosferyczne, ograniczona widoczność przez mgłę). Stąd zastanawiam się, czemu obserwujemy tak niski udział użycia armatohaubic.

Nie znam się ale ale wiecie... może to zgodnie z zasadą: pokazuj siłę gdy jesteś słaby, a tam gdzie jesteś silny niech wróg widzi słabość.

Mieli kłopoty z amunicją, może z najskuteczniejszym wykorzystaniem artylerii to pokazywali filmiki jak tłuką na prawo i lewo.

Teraz gdy z zaopatrzeniem lepiej a i wypracowali skuteczne metody to siedzą cicho. Niech przeciwnik sam wchodzi pod lufę.

Zaloguj się aby komentować