
Pani miejska konserwator zabytków przygotowała listę paczkomatów do likwidacji. Za podjęciem tematu stoi aktywista z profilu na Facebooku „Gemela Poznanska”
#poznan #paczkomaty #inpost #ciekawostki

Pani miejska konserwator zabytków przygotowała listę paczkomatów do likwidacji. Za podjęciem tematu stoi aktywista z profilu na Facebooku „Gemela Poznanska”
#poznan #paczkomaty #inpost #ciekawostki
@Pan_Slon Problem jest taki, że mamy w wielu miejscach durne prawo, które mówi,.że trzeba rozebrać i postawić jeszcze raz z pozwoleniem. My np. w pracy co jakiś okres musimy rozebrać namiot magazynowy, wystąpić o nowe pozwolenie i postawić go metr dalej. Na tej samej zasadzie musieli rozebrać ta miejscówkę nad Wartą, żeby na sezon postawić ja na nowo, w tym samym miejscu.
Z jednej strony to głupie, z drugiej strony chcielibyśm, żeby urzednidzy przestrzegali prawa, bo niby dlaczego mają wybiórczo je interpretować?
Wolność nie powinna równać się anarchii. Paczkomaty są super, ale niech są postawione z głową i odpowiednio wtopione w miasto. W przeciwnym wypadku będzie syf jak z nielegalnymi reklamami na każdym kroku.
@Pan_Slon A jak twój sąsiad postawi chlew na dwieście macior pod twoim oknem, na prywatnej działce, to będzie ok? A jak miasto postawi halogen doswietlajacy jakiś park skierowany w twoje okno i będziesz miał przez 24 godziny widnow domu, to będzie ok? A jesli jakaś firma na swojej prywatnej działce postawi pylon reklamowy, który zasłoni ci całkowicie widok z okna to będzie ok?
Istnieje coś takiego jak prawo budowlane, które mówi co i w jakich warunkach możesz wybudowac i kto się musi zgodzić. Nawet na twojej prywatnej działce. Jeśli w negatywny sposób oddzialywujesz na sąsiada, to twoja wolność się w tym momencie kończy.
Właśnie gdyby część wyjechała, a część została, to byłoby widzimisie urzędnika, wyjechały wszystkie, bo nie były postawione zgodnie z prawem.
@Pan_Slon
"Przy tym należy podkreślić, iż brak obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia nie dyskwalifikuje możliwości prowadzenia wobec nich postępowania naprawczego. Fakt wyłączenia określonych robót spod reglamentacji w postaci zgody budowlanej, nie oznacza jeszcze, że można je wykonać w sposób dowolny, a w szczególności z uchybieniem innym przepisom prawa budowlanego – np. wynikającym z warunków technicznych, czy też planowania przestrzennego."
Oczywiście, że paczkomat może generować uciążliwości i co jakiś czas pojawiają się o tym artykuły. Gdyby postawili pod oknem paczkomat, który "strzela" Ci przez 20 godzin dziennie podczas otwierania/zamykania, do którego co chwilę podjezdzaja ludzie i blokują wjazd do twojego domu/hali garażowej, to jest to uciążliwoś. Ciebie to nie wkurwia, bo jesteś tam 3 minuty, inni ludzie mają to 24/7.
@Pan_Slon Ale się dojebales do tej stacji. Przecież napisałem, że zapewne paczkomaty wrócą tam w to samo miejsce. sam napisałeś, że urzędnik nie ma wybiórczo traktować prawa, widocznie napisane prawo nie pozwala na zalegalizowanie już stojących obiektow. Jeżeli musieli wy⁎⁎⁎ać to wszystkie albo zaden. Nie pierwszy i nie ostatni raz prawo nie nadąża za rzeczywistością
Mam niedaleko siebie paczkomat ustawiony pod ogrodzeniem kościoła, w koło jest zieleń, na około ogrodzenia jest jakby to nazwać(?), wąska opaska z kostki. Oczywiście nikt nie trudzi się wejść na tę opaskę od strony wjazdu bo nadrabiasz 40m chodząc w koło trawnika :). No i zgadnijcie jak wygląda ten trawnik od kół dostawczaka i ludzi chodzących na skróty :). Nie wspomnę już o tym, że kościół, może nie jest zabytkowy ale zbudowany z cegły z zieloną dachówką, no przyjemnie się na niego patrzyło. Teraz przed nim stoi długi na 10m biały paczkomat.
Zaloguj się aby komentować