Powiem wam, że trochę mi D&G - Light Blue Intense zaśmierdł. Nie używałem go przez chyba rok i wspominam go bardzo dobrze - letki i morski. Dzisiaj się spsikałem i kurde trochę wali xd taka syntetyczna siarka. Ehh człowiek przed poznaniem niszy był szczęśliwszy ( ͠° ͟ʖ ͡°)


#perfumy

Komentarze (13)

@Qtafonix ja raz na jakiś czas dokonuję przeglądu kolekcji i w domu psikam na rękę, weryfikacji ewolucji gustu i ewentualnej redukcji kolekcji celem

@RedDucc dla mnie tez meh, wersja summer vibes znowu bardzo przyjemna, lekka. To co gryzie w nosie w LB brak wlasnie w tej drugiej wersji.

@RedDucc Porównywałem tylko w sklepie dozując na ręce. Dla mnie syntetycznosc to kwestia gustu. Ale po tym porównaniu w życiu bym nie wziął oryginału. Jednak, co istotne, nazywanie sumner vibes „light blue” to dla mnie odrywanie kuponu. Za bardzo się różnią.

@RedDucc dlatego trochę mnie zastanawia czy kolekcjonerstwo ma sens. Człowiekowi wydaje się że ma w zanadrzu kozak zapachy, a tu np. po 2 latach się psika i jest padaka, bo gust się zmienił. Może lepiej byłoby mieć 2 flachy i używać je non stop, a nie 50 i psikac się raz do roku albo nawet i nie.

Sam mam swojego letniaczka faworyta, którego zapamiętałem jako wspaniały zapach, a boje się że jak w końcu go w tym roku użyje to się zawiodę (issey miyake leau dissey pour homme)

@olejek_rurzany to prawda, zakupiłem sobie kiedyś dwie flaszki po 30ml Bvlgari Avqa Antlantique bo uważałem go za niebieskiego przyjemniaczka, a jak go teraz powachalem, to domyślam się że już go nie założę ( ͡° ʖ̯ ͡°) no cóż, zostawię dla dzieci

@RedDucc @olejek_rurzany właśnie nie wiem od czego to zależy mam CK Obsession już 8 rok nadal pół flaszki i pachnie za⁎⁎⁎⁎ście, może to kwestia chemicznych produktów w środku?

@RedDucc mnie się light blue w tym roku wybitnie podoba, bo w zeszłym to zastanawiałem się czy aby na pewno dobrze zrobiłem kupując flaszkę.

Zaloguj się aby komentować