Komentarze (41)
@em-te i w jaki sposób się to różni? Grafika rastrowa jest oparta na właściwie tych samych algorytmach: analiza inputu, przekonwertowanie informacji zebranych z urządzenia peryferyjnego, zaaplikowanie szesnastkowego kodu kolorystycznego do pikseli w zasięgu "pędzla". Co dzieje się w Photoshopie za każdym razem, kiedy przykładasz rysik do powierzchni tabletu: program wydaje polecenie "nadać pikselom x:y kolory z zakresu 0:1".
@em-te >nie używam PS
Myślisz, że inne programy do grafiki rastrowej działają jakoś inaczej?
>potrafisz cokolwiek samodzielnie
A ty? Jeżeli tak, to dlaczego się tym nie zajmiesz tylko marnujesz czas na zabawy z zero-jedynkową sztuczną inteligencją nadającą pikselom kolory według z góry zdefiniowanego algorytmu?
@Alky Spróbuję ci to unaocznić. Jeśli przyjdziesz do mnie i poprosisz o wykonanie obrazu, to kto jest autorem? Dasz mi zlecenie i jakieś sugestie. Ja jestem twórcą. Wrócisz i powiesz, że każdy tak umie? Że to tylko stawianie śladów pędzla w określonym miejscu? Do tego sprowadzasz proces twórczy?
masz moją rzeźbę

@em-te różnica jest taka, że obraz wykonany na płótnie to prawdziwa sztuka, a "sztuka" cyfrowa to tylko wydawanie poleceń komputerowi, czyli dokładnie to samo, co robią generatory. I znowu: używając jakiegokolwiek programu do grafiki rastrowej nie jesteś twórcą, bo o zaaplikowaniu danego kodu przypisanego danej barwie do danego piksela decyduje (bardzo rozbudowany i zaawansowany) algorytm.
@em-te >ten fizyczny już be
Tak długo jak jest prawdziwym obrazem (tj. wykonanym farbami na płótnie) a nie wydrukiem grafiki komputerowej, tak długo jest to prawdziwa sztuka. Bardzo mocno próbujesz zamienić temat i zepchnąć dyskusję w kierunku oskarżenia, że nie uważam cię za prawdziwego artystę, co nie padło w ani jednej mojej odpowiedzi.
>robiłem nim logo dla straży pożarnej
Więc wiesz, że jakość tzw. "sztuki" cyfrowej zależy właściwie w stu procentach tylko i wyłącznie od zaimplementowanego algorytmu, a sztuka zrobiona przez matematyczny algorytm nie jest sztuką tylko matematycznym algorytmem.
@Alky się na sztuce znasz jak kret na czytaniu.
AI promopty to też jest sztuka. Ba! Graffiti to też sztuka. Tylko nie każda sztuka jest wysokich lotów i nie każda jest tak samo trwała.
Ostatnio oglądałem takie ćwiczenie buddyjskich mnichów, spędzają cały dzień żeby z kolorowych piasków ułożyć piękne obrazy. Po czym patrzą na końcowy rezultat przez parę chwil i bez żalu zamiatają ten obraz. Czy to jest sztuka czy nie?

@DiscoKhan oczywiście, że grafitti czy mandale to sztuka - są wykonane przy użyciu prawdziwych mazideł (farby, kredy, węgla) na prawdziwej powierzchni. "Sztuka" cyfrowa to stworzony przez algorytm symulakr. Obaj próbujecie zepchnąć dyskusję na zupełnie inne tory (twierdzenie, że op nie jest artystą albo, że sztuka zależy od trwałości albo jakości). Grafika cyfrowa to - powtarzam jeszcze raz, bo najwidoczniej nie wybrzmiało to dostatecznie jasno - efekt działania matematycznego algorytmu.
@DiscoKhan nie są grafiką, to na pewno. Tak samo jak grafiką nie jest literatura, poezja czy rzeźbiarstwo, więc żeby maksymalnie doprecyzować moje stanowisko: grafika komputerowa to nie sztuka, ponieważ sztuka jest tworzona przez człowieka, a grafika komputerowa jest tworzona przez algorytm. Pod bardziej "filozoficznym" kątem, dochodzi jeszcze Walter Benjamin i Precesja symulakrów Baudrillarda: grafika stworzona przez człowieka to sztuka, grafika stworzona przez algorytm to symulakr sztuki.
@em-te bardzo fajnie to jest zrobione.
Tak swoją drogą ja też się AI bawiłem i można mieć fajne rezultaty ale jak chce konkretnymi kolorami kontrastować... Jest słabo, nie radzi sobie z kolorowaniem tylko jednego elementu w ogóle.
Ech, trochę na telefonie takie dziecinne mazaje robiłem i w sumie się zastanawiam czy tableta do malowania nie kupić, bo to fajna sprawa jest. W jakim programie to męczysz?
Zaloguj się aby komentować


