
Loty patrolowe w ramach misji Frontex nad Morzem Czarnym chwilowo wstrzymane. Powodem jest niebezpieczny incydent z udziałem polskiego samolotu i rosyjskiego myśliwca.

Loty patrolowe w ramach misji Frontex nad Morzem Czarnym chwilowo wstrzymane. Powodem jest niebezpieczny incydent z udziałem polskiego samolotu i rosyjskiego myśliwca.
Wrzucili naszych biednych emerytów, którzy dotąd latali wkoło Oksywia, w ogień konfliktu. Dobrze, że nic złego się nie wydarzyło.
@Patobus Latali w międzynarodowej przestrzeni powietrznej. To samo kacapy mogłyby odwalać nad Bałtykiem. Ale tu się boją, bo NATO rządzi nad tym akwenem. Rosja to dzicz.
@Farmer111 JA to wszystko wiem. Komentowałem jedynie rzucenie naszego rozpoznawczego "NATO-OTAN" pierdolecika latającego na FL100 z zawrotnymi prędkościami rodem z 50-letnich Antków na głęboką wodę. Szacun dla załogi za zachowanie zimnej krwi i umiejętności w łapie, ale portek im wolałbym nie prać. Naprawdę nie chcę wiedzieć, który z ministrów wybrał ich na ochotnika w ten rejon i jaką niby aparaturę na pokładzie zarekomendował na czas wojny...
Zaloguj się aby komentować