
Rp.pl
Osobistość
- Polska 2050 to worek, w którym siedzi kot. Czy drapieżny czy kociątko, nie wiadomo. Ale miauczy, ma pazury. A PO przed przyjściem Tuska przypominała worek wywrócony na drugą stronę, w którym nie ma nic. Ludzie woleli zatem kupować kota w worku niż pusty worek - ocenił Ludwik Dorn, były wicepremier w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego.