Komentarze (5)

Czyli pisowcy myśleli, że jak kogoś kupią albo zastraszą, to ten ktoś będzie im bezgranicznie wierny do końca świata, co by nie odwalali. I się jednak okazało, że to tak nie działa.

8e9e27cf-3fe4-4b6d-b5c9-114fbbb2d960

Tak mi się wydawało, że były kontakty z pracownikami szeregowymi. Robisz co ci mówimy, to zachowasz posadę. Proste i skuteczne. Dlatego nie dziwne to, że nagle sygnał zniknął w wielu miejscach. To była sprawka technicznych.

@DKK pracowałem kiedyś w spółce skarbu państwa za czasów PiSu. Pisowcy gnoili i zastraszali szeregowych pracowników codziennie. Dla zabawy czy dlatego, że byli zakompleksionymi chujami. Technicznych nie trzeba było przekonywać.

Zaloguj się aby komentować