Muzyka jest bardzo subiektywna i każdy lubi co innego i słucha inaczej. Rozumiem, że jesteś wyrocznią i tylko to, co Tobie się podoba jest dojrzałe, a reszta dla dla dzieciaków? Aż się boję co się stanie jak się okaże, że smakują mi inne potrawy, niż Tobie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zawsze się zastanawiam, jeśli nie masz nic do powiedzenia w temacie, o który pytam, ale w zamian masz trochę żółci do wyłania, to po co się udzielać?
Gość wyjechał trochę jak na vipoku, ale ogólnie ma racje. Definitywnie jest coś takiego jak za dużo bassu, po prostu może teraz nie zdajesz sobie z tego sprawy. Źle dostrojona tonalność z nadmiarem bassu i muzyka brzmi jak słuchana przez ścianę, dodaj do tego ciemne strojenie (brak wysokich częstotliwości) i dźwięk brzmi jak słuchany pod wodą. Można próbować robić fikołki typu "...ale mi jajecznica z czekoladą smakuje!", no ale ludzie będą patrzeć na ciebie jak na wariata.
@TRPEnjoyer bardzo dziękuję za posta, zaraz się zapoznam i dzięki też za wyjaśnienie kolegi wcześniej. Twoja wypowiedź była merytoryczna i ją przyjmuję, jego była jedynie przypierdolka bez faktów, więc średnio chce mi się dyskutować z takimi wypowiedziami