Polacy odchodzą z Kościoła, to już tsunami. U biskupów śladów refleksji brak
Czy dorzucili do tego trendu swoje 3 grosze nieokrzesani prawicowcy? Skutecznie obrzydzają normalnemu człowiekowi instytucję kościoła
#wiara #bekazprawakow #neuropa
Polacy odchodzą z Kościoła, to już tsunami. U biskupów śladów refleksji brak
Czy dorzucili do tego trendu swoje 3 grosze nieokrzesani prawicowcy? Skutecznie obrzydzają normalnemu człowiekowi instytucję kościoła
#wiara #bekazprawakow #neuropa
@mickpl Chyba żartujesz. W USA po pierwsze kościół katolicki nigdy nie miał takiej pozycji jak w Polsce, a kościoły protestanckie są różnorodne i zdecentralizowane. Po drugie do lat 50. w USA dominujący był pogląd o ścisłym rozdziale państwa i religii, religia była sprawą stricte prywatną. Dopiero zimna wojna z ateistycznym ZSRR sprawiła, że na zasadzie przeciwieństwa w USA zaczęto podkreślać wiarę w boga, politycy zaczęli mówić "God bless America", a na dolarze pojawiło się motto "In God we trust".
@Anteczek Mieszkając w jednym z krajów skandynawskich widzę, że kościół robi właśnie za taki element kulturowy. Jeśli ktoś już bierze ślub, to kościelny. Praktycznie każdy nastolatek podchodzi do bierzmowania, itp. A jednocześnie nie do pomyślenia jest takie mieszanie się kościoła w sprawy publiczne jak w Polsce lub żeby ktoś drugiemu mówił jak ma żyć. Z resztą chyba nawet Dawkins, jako ateista, mówił o pozytywnym aspekcie kościoła jako instytucji kulturowej i wprowadzającej pewne rytuały, które scalają daną społeczność.
Zaloguj się aby komentować