#pokazpsa #psy Zaczepia kota do zabawy, rozruszala sie. Efekt uboczny którego sie nie spodziewałem. Fajnie jest. Oboje sie zaczepiaja, obserwuja, wąchają. Kot sie uczy najwazniejszych rzeczy. Przychodze to obok siebie siadaja na srodku pokoju czekajac na przysmaczki. Matka kroi mieso? Oboje pilnuja a moze cos spadnie? Ale gdy jemy obiad/kolacje jest scisle przestrzegane lezenie na drugim koncu pokoju i wpatrywanie sie prosto w oczy. No i te zabawy, kot zaczyna sie bawic pies powoli przychodzi sprawdzic co sie dzieje i zaczepia noskiem. Zero agresji. K⁎⁎wa jak ja sie ciesze ze zabralem tego kota z dzialki. A piesa zasluzyla na medal. Co prawda na dzialce miala mindfuck bo brat tej kotki tam jest. Bedzie mial lajcik, bo piesa zaakceptowala ta kolorystyke.




