
PolsatNews.pl
Autorytet
Podwójny zabójca Paweł Z. skazany na dożywocie został zatrzymany w Norwegii po siedmiu latach ukrywania się. 22 lata temu zamordował w Warszawie parę, której ukradł samochody i telefony, a potem spalił ich mieszkanie. Został zatrzymany i skazany, ale w 2014 roku wyszedł z więzienia, by oddać nerkę chorej matce. Zamiast tego zniknął, a kobieta zmarła. Polak czeka na ekstradycję w Skandynawii.