#podsumowanieroku #rokzhejto
Kurde, nawet nie sądziłem, że tyle naklepałem komentarzy w tym roku.
Ten rok w sumie był dla mnie całkiem dobry. Zrealizowałem kilka mniejszych marzeń, ominęły mnie jakieś życiowe dramaty, zdrowie też jako tako dopisuje, prócz tego że święta i sylwestra (które spędzam w azji) spędzam z grypą w łóżku.
Za niecałe 3h nowy rok, także wszystkiego dobrego wam wszystkim w nadchodzącym, co by był lepszy niż obecny!
A tym dwóm śmieszkom co mnie zaobserwowali współczuję, bo contentu ode mnie mało przybywa.


