Komentarze (19)

@stefan_pompka ale mi w moim starszym samochodzie ostatnio nie chhcielo dac przeglądu bo mam spaliny na granicy xD c⁎⁎j w to ze zagazowane i na gazie jestem na minimalnej xD

@stefan_pompka To nie zadna podluznica tylko ma cos w tylnym zawieszeniu krzywe. Prawdopodobny skutek przyjebania bokiem w kraweznik przy lataniu na ręcznym

Podłużnica? Ktoś coś gdzieś usłyszał i powtarza...

A B5 to nie miał z tyłu belki (tzw. skrętnej)? Zamocowanej do karoserii na 2 poduszkach? Wystarczy, że jedna poducha się całkowicie rozpadnie i mamy to co na obrazku - z geometrii psikutas.


Edit:

Jakby przywalił w krawężnik, to zgięty byłby wahacz prawego, tylnego koła a na zdjęciu widać, że lewe też "skręca" - przekoszona cała belka, czyli najpewniej zdezintegrowana prawa poduszka. Poduszki są odporne na boczne przeciążenia (bo belka ma ograniczniki przesunięcia na boki), nie udałoby się jej zerwać przy walnięciu w krawężnik.

Musiała sparcieć i się rozpaść, albo mocowanie przegniło.

@Eternit_z_azbestu

Nieźle, czyli moje przypuszczenia amatorskiego mechanika były słuszne

Z VW to wieki temu miałem B3 i to była za⁎⁎⁎⁎sta maszyna. Teraz ma chyba 30 lat i gdzieś tam u rodziny na wiosce jako drugi samochód dzielnie służy.

A wersja była wypas: 4x elektryczne szyby, elektryczne lusterka (podgrzewane), elektryczny szyberdach, komputer "w liczniku", klimatyzacja - wypas jak na 30-letni (obecnie) samochód.

Zaloguj się aby komentować