Piór-fu Panda!
Pilota Kakuno już znacie, bo sam żech o nim pi⁎⁎⁎⁎lił. A że jest tak za⁎⁎⁎⁎ste, jak jest za⁎⁎⁎⁎ste, a ma też edycję specjalną pandową, to wziąłem jeszcze jedno XD
Są dwie - jedno czarne z białą skuwką, drugie białe z czarną skuwką. Więc jak się ma drugą połówkę, albo dziecko, albo dwoje dzieci, albo nie wiem, kolegę/koleżankę niezależnie czy z czy bez benefitów, to można mieć taką parkę. W sumie dokładnie, to są cztery, bo jeszcze tak samo biało-czarne, tylko półprzezroczyste.
Normalne Kakuno ma na stalówce uśmieszek, te mają mordę pandy
Stalówka F, cienka bardzo, ale całkiem gładka, chociaż słychać skrobanie.
Jako że ja zawsze dopasowuję jakoś atrament do pióra, to krwisto czerwony Diamine Matador pasuje idealnie, w końcu jak przekroić pandę to też taka będzie XD
Tyle ode mnie!
#piorawieczne


