Pilotażowy pojazd z Politechniki Wrocławskiej m.in. do ewakuacji rannych

Studenci Politechniki Wrocławskiej (PWr) stworzyli wielofunkcyjny bezzałogowy pojazd gąsienicowy, który może być wykorzystywany m.in. do ewakuacji rannych, transportu i gaszenia pożarów.


Jak poinformowała uczelnia na swoich stronach internetowych, pojazd waży niespełna 200 kg i porusza się z prędkością ok. 40 km/h. Młodzi konstruktorzy z Koła Naukowego Defence Tech na Wydziale Mechanicznym PWr nazwali go z łaciny Bufo, czyli ropucha.


„Bufo jest pojazdem pilotażowym, a jego nowa wersja będzie o wiele bardziej wyrafinowana pod względem mechanicznym, elektronicznym i modularnym” - powiedział Mateusz Gajewski, student mechatroniki na W10, prezes KN Defence Tech, cytowany na stronach uczelni. Maszyna jest pokryta blachą, a część elementów, w tym m.in. zębatka i koło napędowe, zostały wykonane w technologii druku 3D. Pasy gąsienic również wzmocniono elementami wydrukowanymi w technologii przyrostowej, a pojazd zasilają dwa silniki PLDC o łącznej mocy 3 kW. [...]


#technologia #pojazdyspecjalne #projekt #politechnikawroclawska #naukawpolsce

Nauka w Polsce

Komentarze (4)

ataxbras

@Mr.Mars Fajny, tylko za dużo rzeczy, które mogą się zepsuć wyprodukowanych z materiałów, które mają tendencję do nietrzymania parametrów. Chodzi głównie o układ jezdny.
Resorowanie każdego koła, zamiast wózków jezdnych może się skończyć słabo.
Ale ogólnie, jako prototyp do dalszych zabaw i modyfikacji - super.

Mr.Mars

@ataxbras


Resorowanie każdego koła, zamiast wózków jezdnych może się skończyć słabo.


Temat bardzo dyskusyjny przy gąsienicach i trudnym terenie. Przy takim rozwiązaniu, jakie zastosowali studenci, pojazd ma większa przyczepność do podłoża.

ataxbras

@Mr.Mars Od czasów układu Christie, a później łazików marsjańskich, to nie jest dyskusyjne. Chodzi o minimalizację ilości elementów, które mogą się zepsuć. Oddzielne tłumienie i amortyzacja na każde koło wózka to wiele oddzielnych słabych punktów.

manstain

Lata temu słyszałem, że głównym problemm naszej nauki jest to, że jest kompletnie oderwana od realiów w sensie, że studuje tam mnóstwo zdolnych ludzi ale uczelnie nie mają kontraktów/współpracy z przemysłem zbrojeniowym.

Zaloguj się aby komentować