Komentarze (7)

@peposlav kiedyś widziałem w Krakowie ktoś sprzedawał szosę z puch za 150zl. Zanim dojechałem już poszło ;(

Tutaj idą w dobrym stanie po 2000€ ;)

@Bjordhallen mój to miejski puszek, kupiłem go z 10 lat temu, wyremontowałem. Co prawda szachownica puch już odpadła i nieco zużyłem ten rower - ale cały czas w użyciu! Nie jedną oponę już nim zdarłem. Ciągałem nim przyczepkę z dzieckiem po mazurskich lasach, codzienne dojazdy do pracy.

Czasem myślę o jakimś elektryku ale co wtedy z puszkiem?

Kiedyś nawet strażacy mi zapięcie pomagali usunąć. Wziąłem zapięcie z domu i pojechałem na wrack race, gdzieś w Mysiadle czy gdzieś. Zapomniałem klucza do tego zapięcia XD

Na tym dywagacje się kończą.

Zaloguj się aby komentować