Ostatni dzień w pracy przed urlopem, więc dziś kończymy wyliczankę
"I got women to do, places to see!" [5 z 5]
https://youtu.be/ndT1r0Kw7Nw
"Kuffs" [1992] - akcja, komedia, miłość, wybuchy, strzelaniny i pościgi, a wszystko przyprawione one-linerami zgodne ze sztuką i bogatymi tradycjami "taniej sensacji" z początków lat 90' [niestety ku mojemu wielkiemu smutku i ubolewaniu film sklasyfikowany jako PG-13 :< ] "Kuffs" specjalnie nie wyróżnia się na tle innych produkcji tego typu i zdecydowanie nie jest to "Zabójcza broń" jednak mam do niego wielki sentyment, bo "Kuffs" był pierwszym filmem, w którym zerknąłem się z zjawiskiem "burzenia czwartej ściany" i muszę powiedzieć, że zrobiło to na mnie wielkie wrażenie.
co jest fajne w tym filmie?
  • Christian Slater i Milla Jovovich gdy byli jeszcze młodzi, piękni i uroczy
  • kapsuła czasu jeżeli chodzi akcje-komedio-sensacje z tego okresu - mamy tam chyba wszystkie zagrywki, patenty i cliché jakich by się można było spodziewać po takim filmie a i tak ogląda się go przyjemnie

Zaloguj się aby komentować